W liczbach

lat biegania z aparatem
5
lat czarowania w Photoshopie
9
fotomontaże
122
okładki do książek
3

Portfolio

OSTATNIE WPISY

Zachód słońca, Paprocany, marzec 2017

Przedwiośnie na Paprocanach

Tradycyjnie już wybrałam się na przedwiosenny spacer z aparatem. W naturze stan pomiędzy, trzask pękającego lodu, roztopy. Poniżej kilka kadrów, na których próbowałam uchwycić moment przejścia. Topniejący lód przywoływał mi na myśl pustynię lub – na kilku zdjęciach – powierzchnię planety. Mały kosmos zaklęty w lodzie.

Ophelia

Wieczory w Photoshopie: a może by tak… „utopić” modelkę?

Dysponując wolnym wieczorem oraz odrobiną nudy i przeciągającej się leniwie kreatywności, można pokusić się o „utopienie” modela lub modelki. Zdjęcie zostało zrobione podczas letnich Warsztatów Fotografii Artystycznej White Alice. Modelka oraz makijaż to fantastyczna Sauvage Photomodel, baśniowa suknia jest dziełem Małgorzaty Motas. Długo zastanawiałam się, co zrobić z oryginalnym zdjęciem wykonanym na piasku. Dopiero przeglądając muzyczne […]

Rzeczywistość w odbiciach

Niczym Narcyzm wpatrzony w taflę wody, ukazującą jego własne oblicze, spoglądam na powierzchnię, która w niezwykły sposób ukazuje rzeczywistość. Nie prostą, oczywistą, ale zakrzywioną, zmarszczoną, zredukowaną nieraz do znaku zapytania i ciekawości, co właściwie sama widzę. Wielokrotnie, wygięta w dziwnych pozach, uzbrojona w czarną lufę obiektywu, fotografuję rozmaite powierzchnie. Poza oczywistą powierzchnią wody i kałużami, […]

Zobacz inne wpisy